Sklep z dobrym mięsem na burgery

wołowina na burgery

Podstawą wyśmienitego smaku burgera jest dobra wołowina. W dzisiejszych czasach odchodzimy od fast-foodowych barów, z powodzeniem próbując samodzielnie przyrządzać ulubione dania w domowym zaciszu. Aby zrobić smakowitego burgera wystarczy dobrej jakości pieczywo, plus świeże warzywa oraz przyrządzony samodzielnie smaczny sos z ulubionego przepisu. Co zatem z mięsem? Najważniejsze, aby wołowina na burgery pochodziła z dobrego, sprawdzonego źródła, a kotlet ma wręcz rozpływać się w ustach smakoszy.

Jak wybierać mięso na burgery i gdzie je kupić?

Najlepsze i najsmaczniejsze rodzaje wołowiny pochodzą hodowli z Antypodów – czyli z Australii i Nowej Zelandii, a także z Ameryki Południowej (Argentyna). Tamtejsze hodowle podlegają najbardziej surowym, rygorystycznym normom, a jednocześnie bydło mięsne ma możliwie najlepsze warunki do życia i nabierania masy. Etyczne hodowle z dalekich zakątków świata zapewniają najwyższą jakość mięsa wołowego, zaś lokalni polscy dystrybutorzy staja na wysokości zadania, by sprowadzić do kraju świeże mięso burgerowe premium (zobacz), tak aby trafiło ono na talerze wymagających klientów. Mięso wołowe na burgery, które pochodzi z egzotycznych hodowli, posiada wszelkie wymagane w krajach Unii Europejskiej certyfikaty i spełnia najsurowsze normy jakościowe. Sprawnie działający łańcuch dystrybucji powoduje, że mięso trafia na lokalny polski rynek w stanie idealnej świeżości.

Z jakich części tuszy będzie najlepsza wołowina na burgery?

Znawcy lubujący się w przyrządzaniu i degustacji burgerów wołowych wspominają o rozbratelu, rostbefie i łopatce. Mięso przeznaczone do formowania kotletów do burgera powinno także zawierać stosowna proporcję łoju. Smakosze i kucharze proponują zachowanie stosunku 3:1, czyli ogółem 75% mięsa oraz 25% tłuszczu wołowego. Łój z wołu jest ważnym składnikiem mięsa na burgery premium, gdyż dzięki niemu nie trzeba już w ogolę stosować żadnych innych tłuszczów do smażenia lub pieczenia burgerowych kotletów.

Wołowina powinna być dokładnie zmielona i wymieszana z tłuszczem, tak by z gotowej mieszanki mięsnej dało radę formować zgrabne kotleciki, wprost do umieszczenia na patelni lub od razu w bułce